W soczewce

Marcin Kącki „Białystok. Biała siła, czarna pamięć”

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz usłyszałam o żołnierzach wyklętych. Prawdopodobnie świadomie temat dotarł do mnie, gdy oglądałam przedstawienie Teatru Telewizji Inka 1946. Spektakl o Danucie Siedzikównie, sanitariuszce oddziału Łupaszki, jest wstrząsający i trudno po nim o krytyczną refleksję. Kilka miesięcy przed premierą głośno było też o odsłonięciu w Zakopanem pomnika Józefa Kurasia ps. Ogień. W uroczystościach upamiętniających Ognia brał udział prezydent Lech Kaczyński, mimo licznych protestów Słowaków, Żydów oraz Światowego Związku Żołnierzy AK. Inka i Ogień. Śmierć zadana przez totalitarne państwo. I trudne do rozplątania kontrowersje.

Czytaj dalej

Make America great again

Harper Lee „Zabić Drozda” i „Idź, postaw wartownika”

Wczoraj odbyła się inauguracja 45. prezydenta USA, a kilka dni temu pożegnał się z funkcją Barack Obama. W swojej mowie przywołał swoją ulubioną postać literacką, Atticusa Fincha. Po lekturze Zabić Drozda można się w nim zakochać, po Idź, postaw wartownika – znienawidzić.

Czytaj dalej

Stanisław Łubieński „Dwanaście srok za ogon”

Dzisiaj podobno dzieci na pierwszą komunię dostają laptopy i quady, za moich czasów ofiarowywano inne dary. Ja mogłam się cieszyć między innymi podświetlanym globusem, tomiszczem bajek La Fontaine’a oraz dwutomowym atlasem ptaków. Atlas jakiś czas stał na półce, ale szybko powędrował na strych i stoi tam po dziś dzień. Znając swój ornitologiczny zapał, obawiałam się, że esej reporterski Stanisława Łubieńskiego znudzi mnie śmiertelnie.

Czytaj dalej

Nauka o nostalgii

Olga Drenda „Duchologia Polska. Rzeczy i ludzie w czasach transformacji”

Powiedzenie aby nie oceniać książek po okładce w odniesieniu do tej konkretnej jest nadzwyczaj trafne. Czarna obwoluta zaprojektowana jest w sposób, jaki kojarzy się z książkami naukowymi, a podtytuł „Rzeczy i ludzie w czasach transformacji” z rozprawą politologiczną, socjologiczną, czy może właśnie duchologiczną. Wystarczy zdjąć obwolutę, by przeżyć zaskoczenie – czy ja naprawdę trzymam w ręku biografię zespołu Modern Talking?

Czytaj dalej

Nie całkiem Hygge

Maciej Zaremba „Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji”

Ciepłe swetry, życzliwi a nie wścibscy ludzie, sympatyczne państwo socjalne, równość płci, tolerancja i egalitaryzm. Mniej więcej tak widzę Szwecję, stąd pakując się na porodówkę jako podręczną lekturę wybrałam „Polskiego Hydraulika i inne opowieści ze Szwecji” licząc na to, że w trudach oczekiwania na narodziny córki lektura ta ukoi mnie niczym ciepły koc z IKEI. Dość szybko zorientowałam się, że to nie jest właściwa lektura na ten czas, nie jest to sztokholmska Jeżycjada.

Czytaj dalej

Szkicownik prowincjonalny

Filip Springer „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”

Po pierwsze i przede wszystkim beznadzieja. Braku perspektyw w małych, zdegradowanych, poprzemysłowych miastach. Biedy i nudy. Niekompetencji polityków. Czytam takie książki i zastanawiam się, jak można z tego wybrnąć, jaka może być odpowiedź na problemy małych miast. Czytam i rozumiem powodzenie Razem a jeszcze bardziej sentyment do PRL. Ta lektura bardzo zasmuca i zmusza do zastanowienia, czy upadek wielu miast i regionów musiał być aż tak dotkliwy. Nie chodzi przecież tylko o byłe miasta wojewódzkie, tylko o pauperyzację wielu obszarów naszego życia, przekrojowo i sprawiedliwie od Helu po samuiśkie Podhale. Z drugiej strony są też światełka na tym smutnym obrazie, takie jak Zamość, Płock czy Suwałki, pytanie czy o każdym mieście nie da się napisać i w kontekście sukcesu i beznadziei.

Czytaj dalej